469 Obserwatorzy
22 Obserwuję
zarzadzacproza

Zarządzać Prozą

30-day Book Challenge - Dzień 7

Trzech panów w łódce (nie licząc psa) - Jerome K. Jerome

Dzień 7 - A book that makes you laugh

 

 

Nastąpiło "lekkie" opóźnienie z postem. Sorry ;)

Jako książkę, podczas czytania której szczególnie się śmiałem, wybrałem "Trzech panów w łódce(nie licząc psa)". Czytając ją, zdarzyło mi się śmiać w metrze i to raczej nie subtelnie, czego zwykle staram się unikać by nie denerwować innych. Angielski humor w bardzo dobrym wydaniu.

"Trzech panów..." początkowo miało być przewodnikiem po Tamizie. Opisem atrakcji znajdujących się przy rzece, okraszonym kilkoma anegdotami. Podczas jej pisania okazało się jednak, że autorowi dużo łatwiej przychodziło pisanie humorystycznej części opowieści i ostatecznie usunięto z niej prawie wszystkie poważne części. To co zostało to trzech angielskich dżentelmenów, zamkniętych na małej małej przestrzeni. Wszystkie postacie, poza psem(którego nie warto przecież liczyć) były wzorowane na autentycznych osobach, w tym samym Jerome K. Jerome.

Nie jestem w stanie niestety przywołać z pamięci żadnych żartów z powieści, bo skończyłem ją prawie pół roku temu i prosty humor sytuacyjny wyleciał mi z głowy. Wiem jednak, że do mnie bardzo dobrze docierał i rozbawiał mnie do rozpuku.